Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2015

Górskie wyprawy: Tatry, Wielka Fatra, Karkonosze

"Nie ma odpowiedzi na uparcie przez wielu stawiane pytanie o sens wypraw w góry. Nigdy nie odczuwałem potrzeby takiej definicji. Szedłem w góry i pokonywałem je. To wszystko"... / Jerzy Kukuczka.
_____________________________________________________________________________
Zazwyczaj odczuwając zmęczenie, idę jak w transie. Nie zatrzymuję się, nie zastanawiam nad niczym, idę równym tempem, nieco mozolnie wlokę za sobą nogi, ale staram się już bardziej nie zwalniać...
W górach jest inaczej. Tempo co chwilę mi się zmienia, oddech z szybkiego przekształca się w powolny, napawam się czystym powietrzem i myślę...zupełnie inaczej, niż w czterech ścianach swojego pokoju. Widzę samą siebie w zupełnie innym świetle. Dostrzegam w sobie całkiem nową osobę. Z początku jest pewnego rodzaju lekkość; trzymam się swojego towarzysza, rozmawiamy. Później nastaje milczenie; milczenie z piękną otoczką, czas na poskładanie własnych myśli. A pod koniec szczęście - bo doszło się do celu, bo można napawać się otaczającym pięknem...

                                    Nosal, tatry


Autostop i góry to nieco trudne połączenie. Jadąc pierwszy raz po stronie Słowackiej usłyszeliśmy: "nie radzimy spać w lasach, ostatnio zabił kogoś niedźwiedź" (lub coś w tym rodzaju; rozmowa typu : my po polsku, oni po słowacku nie zawsze była zrozumiana). Tak czy siak noclegi w górach były dosyć trudne, nie ze względu na często wspominane przez ludzi niedźwiedzie, ale ze względu na plecak, który ważył 10 kg (25% mojej wagi, czyli swoją drogą nieco za dużo), a przechowalnie bagażu otwarte w określonych godzinach. Zawsze jednak udało nam się jakoś ten problem ominąć, a w góry na pewno wrócimy...i zapewne również autostopem. 


                                    Czarny Staw Gąsienicowy, tatry


                                        W drodze na Giewont 

                                Wejście na Giewont w wykonaniu Damiana :)


                                   Spokojna i jednocześnie dzika Wielka Fatra, Słowacja

                             Droga na Śnieżkę, Karkonosze